Codzienność - 31.05.2010
Władze samorządowe i rządowe dają zielone światło biogazowniom, bo po pierwsze ekonomia, po drugie - ochrona środowiska, a po trzecie - bezpieczeństwo energetyczne. Tymczasem mieszkańcy gmin, w których biogazownie mają powstawać boją się i protestują: nie chcą bowiem, aby w pobliżu ich domów, gospodarstw rosły inwestycje, które ich zdaniem, obniżają jakość życia. Audycja Alicji Kulik.
Tutaj powinien być odtwarzacz Audio. Ściągnij Flash Player'a aby go otworzyć.
mp3 (11636kB)


