PO karze swoich członków
Klub radnych PO nałożył karę upomnienia na przewodniczącego olsztyńskiej Rady Miasta Zbigniewa Dąbkowskiego. Chodziło o słowa wypowiedziane na poprzedniej sesji dotyczące gospodarki odpadami komunalnymi. Natomiast regionalny sąd koleżeński w Olsztynie wykluczył z szeregów PO Tomasza Makowskiego z Ełku.
Olsztyński klub radnych Platformy
Obywatelskiej ukarał upomnieniem swojego partyjnego kolegę Zbigniewa
Dąbkowskiego, który jest - przewodniczącym Rady Miasta. Dąbkowski uważa, że
Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi powinien być utrzymywany przez miasto.
Inaczej myślą radni Platformy. Jak mówi Halina Ciunel, szefowa klubu PO,
przewodniczący Dąbkowski zmienił zdanie i złamał wewnętrzny regulamin.
Upomnienie to jedyna forma kary, która została nałożona na przewodniczącego Rady
Miasta. Klub radnych PO nie zamierza kierować sprawy do sądu koleżeńskiego.
Zbigniew Dąbkowski w Porannych Pytaniach Radia Olsztyn przyznał jednak, że coraz
mniej utożsamia się z programem Platformy Obywatelskiej. Halina Ciunel nie
obawia się, że Zbigniew Dąbkowski wystąpi z PO. Jak dodała, nie będzie zdziwiona
jeśli to zrobi. Dąbkowski nie wyklucza żadnego scenariusza.
Zbigniew Dąbkowski powiedział w Porannych Pytaniach Polskiego Radia Olsztyn, że jego wypowiedź nie powinna obrażać nikogo. Podkreślił, że w każdej działalności - a zwłaszcza radnych wybranych przez mieszkańców Olsztyna - powinien przyświecać cel nadrzędny, czyli dobro miasta. Jest przekonany, że dzisiejszy monopol samorządowy jest zdecydowanie lepszy od prywatnego monopolu na odbiór odpadów, gdyż prywatny monopol nie będzie zainteresowany budową nowoczesnego zakładu unieszkodliwiania odpadów. Zbigniew Dąbkowski dodał, że robienie zamieszania wokół Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi szkodzi tej spółce, realizacji dużego przedsięwzięcia, gdzie chcemy zaangażować duże środki unijne i rozwiązać problem gospodarki odpadami na wiele lat, dla 37 gmin, gdzie Olsztyn jest głównym beneficjentem tego projektu. Przewodniczący podkreślił, że ze wszystkimi decyzjami podejmowanymi w sprawie ZGOK-u od roku 2005 w pełni się utożsamia.
Regionalny sąd koleżeński w Olsztynie wykluczył natomiast z szeregów Platformy Obywatelskiej Tomasza Makowskiego z Ełku. Wniosek złożyli jego koledzy z zarządu powiatu PO, którym nie podobały się wypowiedzi Makowskiego na temat stanu budżetu miasta. Zdaniem kolegów z PO, Tomasz Makowski wypowiadał się w imieniu partii, chociaż nie był do tego upoważniony. Na swoim blogu pisał m.in. o katastrofalnym, jego zdaniem, stanie budżetu Ełku, który ma więcej wydatków niż przychodów. Makowski rozważa odwołanie do krajowego sądu koleżeńskiego. W sądzie w Olsztynie na rozpatrzenie czekają jeszcze dwa wnioski Makowskiego o wykluczenie z partii wiceprezydenta Ełku Włodzimierza Szelążka oraz szefa miejskiego koła Platformy Roberta Klimowicza.




