Prokuratura zaskarży decyzję sądu w sprawie potrącenia policjantów
Prokuratura okręgowa w Słupsku zaskarży decyzję sądu, który odmówił tymczasowego aresztowania mieszkańca Elbląga. 24-letni Paweł G. potrącił samochodem dwóch policjantów CBŚ.
Potrącenie miało to miejsce podczas akcji w okolicach Lęborka. Zatrzymano tam dwie osoby, które samochodem przewoziły dwa kilogramy marihuany. Samochód Pawła G. krążył wokół miejsca akcji. Gdy policjanci próbowali go zatrzymać zaczął uciekać. Postrzelony przez policjantów mężczyzna tłumaczył, że akcję obserwował z ciekawości. Sąd rejonowy nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie rannego w szyję Pawła G. Zdaniem sądu, prokurator źle zakwalifikował czyn 24-latka, jako czynną napaść na policjantów. Nie ma także w opinii sądu obawy mataczenia - mówi wiceprezes sądu rejonowego w Słupsku sędzia Klaudia Łozyk. Okazało się ponadto, że Paweł G. podejrzewając, że policjanci CBŚ to zamaskowani bandyci sam dzwonił pod alarmowy numer 112. Potwierdził to rzecznik lęborskiej policji aspirant Daniel Pańczyszyn. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę przewożącego narkotyki. Towarzysząca mu kobieta jest pod dozorem policji.




