Naukowcy monitorują czystość wody w Zalewie Wiślanym
Wszystko wskazuje, że Zalew Wiślany nie jest zagrożony skażonymi wodami powodziowymi z Wisły, które od dłuższego czasu wpływają do Zatoki Gdańskiej. Sytuacja jednak jest dynamiczna, a sama powódź trwa już wiele dni.
Jak mówi profesor Marek Kruk, ekolog z Uniwersytetu Warmińsko – Mazurskiego mimo że służby sanitarne na razie zezwalają na kąpiel w Zalewie Wiślanym, to lepiej nie wchodzić do wody, szczególnie nie powinny tego robić małe dzieci. Zalew nie jest czysty, mimo, że samorządy leżące w jego sąsiedztwie wiele już zrobiły na rzecz ochrony środowiska.Polska zgodnie z unijną Dyrektywą Wodną jest zobowiązana do 2015 roku wykazać wysoką jakość jego wód, ale na razie niewiele w tej sprawie się dzieje - powiedziała dr Agata Rychter, biolog morza z PWSZ w Elblągu. Sprawą monitoringu czystości wód Zalewu Wiślanego i naukowej oceny zachodzących tam zjawisk zajmuje się od kilku lat elbląska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa przy współpracy Uniwersytetu Warmińsko - Mazurskiego. Realizowany przez uczelnie projekt VISLA, został wybrany przez Ministerstwo Środowiska jako przykład bardzo dobrej współpracy polsko - norweskiej spośród projektów naukowych, dotyczących środowiska.




