Coraz więcej osób chce pracować w straży pożarnej
Prawie 200 kandydatów walczy o kilka miejsc pracy, jakie w tym roku ma komenda powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie. Takiej kolejki chętnych jeszcze nie było, ale dzięki temu łatwiej wybrać najlepszych.
Stabilizacja, pewne zajęcie i regularna wypłata - tak najczęściej kandydaci tłumaczą chęć pracy w straży. Nie boją się lub nie przyznają do strachu przed związanymi z nią niebezpieczeństwami. Na pierwszym etapie - teście sprawności fizycznej odpadła ponad połowa kandydatów, testu wiedzy nie zaliczyło 12 osób, pozostali stają dziś przed komisją. Jedna z kandydatek to kobieta, studentką w-f. Jeśli przekona do siebie komendanta i przebrnie przez testy psychologiczne oraz badania lekarskie będzie drugą w Olsztynie panią gaszącą pożary. Rozpoczynający pracę w straży dostają na rękę około 1600 złotych, ich wypłata rośnie wraz ze stażem i zdobywanymi kwalifikacjami.




