Właściciel tartaku odpowie za śmierć pracowników
Właściciel tartaku pod Gołdapią, w którym doszło kilka miesięcy temu do tragicznego wypadku stanie przed sądem. Prokuratura Rejonowa w Olecku przygotowała akt oskarżenia. Pod koniec września 2009 roku w tartaku zginęły dwie osoby.
Dwaj mężczyźni weszli do środka silosa i zginęli pod trocinami. Dla 22 i 32-latka był to pierwszy dzień w pracy. Pracodawca kazał załadować im trociny na przyczepę. Prokuratura Rejonowa w Olecku oskarża go o nieumyślne spowodowanie śmierci. Zarzuca mu, że pozwolił na pracę przy załadunku trocin bez uprzednich szkoleń BHP. Ponadto obaj mężczyźni pracowali bez nadzoru i nie mieli szelek asekuracyjnych. Właścicielowi tartaku grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.




