Śledztwo wyjaśni czy matka więziła chorego syna
Prokuratura w Bartoszycach wyjaśnia, czy zmarły z wycieńczenia 37-latek z zespołem Dawna był więziony przez matkę. Ciało mężczyzny znaleziono w jednym z domów jednorodzinnych w Bartoszycach. Według wstępnych ustaleń mężczyzna był pod opieką 69-letniej matki.
To on powiadomił Telefon Zaufania, bo zaniepokoił go brak jakichkolwiek odgłosów z zamkniętego pokoju. Pracownik Telefonu Zaufania wezwał pogotowie, a lekarz, który przyjechał do mieszkania stwierdził zgon 37-latka. Jak poinformowała policja, ciało było w metalowej klatce. Mężczyzna był wychudzony i zaniedbany. Sekcja zwłok potwierdziła, że zmarł z wycieńczenia. Prokuratura w Bartoszycach, która wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 37-latka sprawdza czy był więziony i od jakiego czasu. Śledczy mają także ustalić, czy pracownicy opieki społecznej wiedzieli o warunkach, w jakich żył chory mężczyzna.




