Aktualności

Strona głównaAktualnościByli pracownicy Elmeatu liczą na pieniądze Wydrukuj artykuł
2009-12-15

Byli pracownicy Elmeatu liczą na pieniądze

Szybkie wypłaty zaległych pensji byłych pracowników upadłej spółki Elmeat w Elblągu są w rękach syndyka i sędzi komisarz - powiedział Radiu Olsztyn mecenas Lech Obara. Olsztyński prawnik od 3 lat wspiera starania ponad stu byłych pracowników, którzy chcą odzyskać pieniądze.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
  Lech Obara wyjaśnił, że jeśli pojawi się życzliwość pracowników sądu, niektórzy z pracowników mogliby dostać swoje pieniądze jeszcze przed świętami. Ogólna suma jest niebagatelna, bo przekracza milion 200 tysięcy złotych. W przypadku niektórych małżeństw zaległości sięgają 40 lub 60 tysięcy złotych. Szansa na ich odzyskanie pojawiła się po odrzuceniu w minionym tygodniu przez Sąd Okręgowy apelacji BGŻ, który także stara się o zwrot udzielonego zakładom kredytu.
Apelacja dotyczyła majowego orzeczenia sądu rejonowego, który nakazał wykreślenie hipoteki, którą nieprawnie ustanowił prezydent Elbląga, jako poręczenie kredytu budowanym przy ul. Mazurskiej Zakładom Mięsnym. Po ogłoszeniu ich upadłości to bank jako pierwszy w kolejce stanął po pieniądze uzyskane po sprzedaży firmy. Wyrok sądu ponownie jednak daje szansę załodze i innym wierzycielom: dostawcom, firmom współpracującym czy ZUS-owi. Szybkość wypłat zależy teraz od tego, jak do sprawy podejdzie syndyk, sędzia komisarz i wydział ksiąg wieczystych, który musi wykreślić nieprawną hipotekę. Dopiero wówczas można uruchomić pieniądze - wyjaśni Lech Obara i dodaje, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w interesie społecznym, ten proces przyspieszyć. 
Liczba odwiedzin: 12434104   |   © Polskie Radio Olsztyn wykonanie: KS i WN