W Nidzicy zamiast zasiłku dają pracę
Zamiast zasiłku - praca. To dewiza, która przyświeca organizacji prac społecznie użytecznych. W Nidzicy z tej formy aktywizacji skorzystało od początku roku prawie 150 bezrobotnych bez prawa do zasiłku. Wykonywali między innymi prace remontowe i porządkowe w mieście i sołectwach.
Oferta była skierowana do bezrobotnych korzystających z pomocy społecznej. Pracowali w instytucjach samorządowych wykonując między innymi prace remontowe i porządkowe w mieście i sołectwach. Osoby bezrobotne zatrudnione były w instytucjach samorządowych i wykonywały prace remontowe i porządkowe. Za godzinę dostawały prawie 7 złotych.Praca to dobry sposób na aktywizację osób pozostających bez zajęcia nawet po kilka lat. "Są zadowolone, że mają pieniądze i że je wypracowały, a nie dostały z opieki" - mówi koordynator projektu Jadwiga Węgierska. Dla nielicznych to również szansa na kontynuację zatrudnienia przy pracach interwencyjnych lub robotach publicznych. W sumie przepracowali 16 tysięcy godzin. Podobna forma będzie realizowana także w przyszłym roku.




