Śmiertelny wypadek koło Pasłęka
Trwa wyjaśnianie okoliczności śmiertelnego wypadku do, którego doszło na krajowej 7 w okolicach Pasłęka. Zginął 44-letni pasażer auta. Kierujący osobowym oplem 52-latek, jadąc przebudowywanym odcinkiem drogi, za późno zauważył znak nakazujący objazd i uderzył w filar wiaduktu.
Do wypadku doszło w nocy. Na miejscu zginął jadący autem mieszkaniec Elbląga. 52-letni kierowca był trzeźwy i razem z 26-letnią pasażerką trafili do szpitala.Do wypadku doszło również w okolicach miejscowości Wysokie, niedaleko Ełku. Tam kierująca fordem kobieta, przewożąca dwoje dzieci, na zakręcie straciła panowanie nad samochodem zjechała do rowu i auto dachowało. Wszyscy troje zostali przewiezieni do szpitala.




