Posłanka PO chce zmienić ustawę o prawie spółdzielczym
Spółdzielnie nie mogą odnosić korzyści majątkowych kosztem swoich członków - to główna zmiana proponowana przez posłankę PO Lidię Staroń w ustawie o prawie spółdzielczym. Według posłanki pod projektem ustawy podpisało się około 30 posłów Platformy.
Projekt ustawy jest jednak projektem konkurencyjnym wobec przygotowywanego przez rząd projektu ustawy Prawo Spółdzielcze. Posłanka PO jest przekonana, że projekt rządowy będzie niekorzystny dla spółdzielców, bo powstaje pod wpływem potężnego lobby prezesów spółdzielni.Będziemy pracować na projektem rządowym, a projekty poselskie mogą być jedynie uzupełnieniem podkreślił wiceprzewodniczący klubu poselskiego PO Sławomir Rybicki. Rybicki zapowiedział też, że posłance Staroń może zostać zwrócona uwaga, za podejmowanie działań ustawodawczych bez konsultacji z klubem.
Z kolei wiceszef klubu Platformy, odpowiadający za legislację Waldy Dzikowski - powiedział, że kwestią, jak się wyraził "kolejnego złamania zasad gry zespołowej" przez posłankę Staroń zajmą się w poniedziałek władze klubu. Dzikowski nie chciał mówić o ewentualnej karze dla Staroń, ponieważ - jak tłumaczył - "to musi być decyzja kolegialna".




