Spory wokół rozmieszczenia linii tramwajowych
O przebiegu linii tramwajowej w Olsztynie rozmawiali w ratuszu przedstawiciele Forum Rozwoju Olsztyna i miejscy urzędnicy. Przebudowa transportu publicznego rozładuje korki na olsztyńskich drogach. Ma powstać do 2013 roku i jest wart około 400 milionów złotych.
Trasa tramwajów ma biec od Jarot, wzdłuż ulicy Sikorskiego i dalej nowo planowaną ulicą Obiegową. Tramwaj ma skręcać w ulicę Żołnierską i dalej ulicą Kościuszki jechać do Centrum.Jak powiedział Łukasz Tworkowski - prezes Stowarzyszenia Forum Rozwoju Olsztyna ta trasa nie jest dobra, bo omija Uniwersytet i Starówkę. Jego zdaniem tramwaj powinien jechać z Pieczewa i ulicą Wilczyńskiego, przez osiedle Generałów dojeżdżać do Kortowa. Natomiast dojazd do Dworca powinien biec między innymi przez Stare Miasto i ulicę Dąbrowszczaków.
Jednak zdaniem Jana Fiedberga wykonawcy studium i analiz projektu, trasa zaprezentowana przez przedstawicieli Forum jest dwa razy dłuższa niż proponowana przez Urząd Miasta, a formalności związane z jej budową wydłużyły by termin realizacji projektu o 9 miesięcy.
Przedstawiciele Forum Rozwoju Olsztyna zarzucają urzędnikom podejmowanie decyzji bez konsultacji społecznych. Jednak jak przekonywali urzędnicy - konsultacje były. W 2006 i 2007 roku Urząd Miasta zlecił badanie preferencji mieszkańców Olsztyna, a we wrześniu tego roku zorganizował debatę i trzy spotkania z przedstawicielami rady osiedla.





