Ekstremalne nurkowanie w jeziorze Kortowskim
37 płetwonurków z całej Polski - od Gdańska do Zakopanego - przyjechało do Olsztyna, by wziąć udział w nurkowaniu pod lodem na jeziorze Kortowskim. Najlepszy okazał się Robert Setler z Torunia - Mistrz Polski w wielu konkurencjach.
Zdobywca pierwszego miejsca - osiągając głębokość wymaganych 15 metrów - wytrzymał pod wodą 5 minut i 57 sekund.
Drugi był Adrian Kwiatkowski, który wynurzył się po 4 minutach. Trzeci - Bartek Janiszewski, który na głębokości 15 metrów wytrzymał 2 minuty i 46 sekund.
Najlepszą kobietą okazała się Ola Sulkiewicz, która w klasyfikacji generalnej zajęła siódme miejsce, wytrzymując pod wodą minutę i 55 sekund. Zawody w nurkowaniu pod lodem odbyły się przy temperaturze powietrza minus 10 stopni C.
Płetwonurkowie wchodzili pod wodę bez żadnego sprzętu. Woda na głębokości 3-4 metrów miała około 4 stopni Celsjusza.
Na płetwonurków czekało wiele przeszkód. -wyjaśnia organizator zawodów, Paweł Laskowski prezes Akademickiego Klubu Płetwonurków Skorpena w Olsztynie. Jak powiedział, największą trudnością jest zimna woda. Do tego pod lodem jest ciemno, i ciężko trafić z powrotem do otworu. Dodatkowo każdy z zawodników walczył ze swoimi słabościami.
W zawodach wystartowała Agata Bogusz z Łodzi, która przed wejściem do wody miała wiele obaw. Jak podkreśliła, to było jej pierwsze nurkowanie w takich warunkach. Najbardziej obawiałam się zimnej wody.
Płetwonurek Bartosz Morawiec zapewnia, że w taką pogodę przyjemniej jest pod lodem. Fizycznie jesteśmy przygotowani do dużo niższych temperatur. Warunki do nurkowania były świetne. Nie ma wiatru, który najbardziej wychładza. Do tego słaby mróz. Najważniejsze to przełamać się i wejść do wody. - dodaje z uśmiechem.




