Zamknęli apteki na godzinę, na znak protestu
W całym kraju zakończył się protest farmaceutów, którzy na godzinę zamknęli swoje apteki. Był to wyraz ich sprzeciwu wobec decyzji rządu i tzw. ustawy refundacyjnej. Dziś apteki o 13.00 znów zostaną zamknięte.
Aptekarze domagają się w ten sposób zniesienia kar dla farmaceutów, którzy zrealizują niewłaściwie wypisane przez lekarzy recepty. Jak mówią, nie chcą płacić za czyjeś błędy. Pacjenci, którzy chcieli dziś między 13 a 14.00 zrealizować swoje recepty, nie ukrywali przed naszą reporterką, że taka godzinna przerwa w pracy apteki znacznie uprzykrza im życie.Mimo wcześniejszy zapowiedzi, nie wszystkie jednak apteki zamknęły swoje drzwi przed pacjentami. W Olsztynie na udział w proteście nie zdecydowały się m.in. apteki sieciowe.
Rada Aptekarska wezwała farmaceutów do rygorystycznego sprawdzania recept i wydawania leków refundowanych jedynie na podstawie recepty prawidłowo wypisanej przez lekarza. Nie realizowane będą te, na których są nawet najmniejsze błędy, np. w złym miejscu wpisana data czy wpis poza wyznaczoną ramką.
Aptekarze czują się pokrzywdzeni decyzją rządu, aby pozostawić w ustawie refundacyjnej przepisy w sprawie karania farmaceutów. Z ustawy usunięto zapisy dotyczące karania lekarzy.




