Koncert na rzecz chorej Uli
W kościele w Pieniężnie zakończył się koncert, podczas którego zbierano pieniądze na ratowanie życia Urszuli Laseckiej-Sytczyk. 28-letnia mieszkanka Pieniężna jest matką trzyletniego chłopca. Cierpi na ciężką i złośliwą postać czerniaka skórnego
Jedynym ratunkiem jest zakup leku, którego koszt 340 tysięcy złotych. - przekracza możliwości młodej rodziny.
Mieszkańcy Pieniężna i jego okolic zorganizowali akcję zbiórki pieniędzy - koncert pod hasłem "Aniołek Nadziei". Każdy, kto przyszedł dziś do kościoła, dostał na pamiątkę aniołka.
Urszula ma 28 lat, jest mamą 3 letniego Wojtusia i żoną Arkadiusza.
Pracuje w Ośrodku Pomocy Społecznej w Pieniężnie.
Od tego momentu tak naprawdę zaczęła się walka z chorobą. Skierowano nas na oddział chirurgii onkologicznej w Centrum Onkologii w Olsztynie. Tam wykonano pierwszą operację poszerzenia blizny i wykonano biopsję węzłów wartowniczych. Po trzech tygodniach wynik niestety znów kiepski. Wykryto mikroprzerzut w jednym z węzłów wartowniczych. Lekarze zalecili wykonanie limfadenektomi biodrowo-pachwinowej doszczętnej (usunięci wszystkich węzłów chłonnych z biodra i miednicy).
Po tej operacji wyniki były dobre. Wszystkie węzły chłonne czyste. Niestety, spokój trwał tylko 8 miesięcy. Na udzie mojej żony pojawiły się małe krostki, które po usunięciu okazały się czerniakiem. Pierwsza chemioterapia, potem druga ... Ostatnio wykryto ognisko zapalne na migdałku podniebiennym. Migdał został usunięty.
Zalecenie profesora Rutkowskiego - konieczność zastosowania terapii immunologicznej w ramach chemioterapii niestandardowej. Koszt terapii to 340 tys zł. Ponieważ dotąd NFZ odmawiał finansowania leczenia, rodzina i bliscy zaangażowali się w zbiórkę funduszy na zakup leku. Stąd gorąco prośba o wsparcie zbiórki pieniędzy na pomoc dla Urszuli. Czasu jest niewiele, bo czerniak to choroba bardzo szybko postępująca...




