Służby wciąż usuwają skutki wycieku oleju
W podolsztyńskim Gutkowie kolejny dzień służby usuwają skutki wycieku oleju napędowego z cysterny kolejowej. Do wypadku doszło wczoraj rano. Do chwili obecnej udało się odzyskać ponad 22 metry sześcienne rozlanego paliwa.
Ze wstępnych ustaleń PKP i policji wynika, że zbiornik z paliwem rozszczelnił się, gdy źle przestawiono zwrotnicę przez ekipę manewrową odpowiedzialną za transport paliwa.W sumie wyciekło 60 metrów sześciennych oleju napędowego. Jak poinformował Marek Eljasiak z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w Olsztynie udało się odzyskać ponad 22 metry sześcienne rozlanego paliwa.
Pozostawiono tzw. "doły odsączające", do których nadal będzie spływać paliwo z nierówności terenu. Ewentualnym stopniem skażenia i porządkowaniem miejsca zajmą się teraz służby kolejowe i ochrony środowiska.
Jutro (15 stycznia) odzyskane paliwo będzie transportowane do oczyszczenia w Trzebini. W poniedziałek pracę w miejscu wypadku rozpoczną służby Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.




