Sylwestrowa noc jest niezwykle trudna dla naszych pupili
Bawiąc się szampańsko w noc Sylwestrową nie zapominajmy o zwierzętach. Huk petard i fajerwerków to trudny czas dla naszych pupili. Praktycznie jedynym sposobem na uspokojenie zwierząt są medykamenty.
Jak zaznaczył w rozmowie z Radiem Olsztyn lekarz weterynarii Zbigniew Leszczyński, dźwięk petard jest przerażający dla zwierząt, bo nie potrafią zlokalizować jego źródła. Huk dobiega ze wszystkich stron i dlatego pies ucieka w popłochu.Praktycznie jedynym sposobem na uspokojenie zwierząt są medykamenty. Przerażone wybuchami zwierzęta domowe często uciekają właścicielom. Pamiętajmy więc o swoich pupilach. - apeluje Anna Barańska, dyrektorka olsztyńskiego schroniska dla zwierząt. Przypomina, by podczas spaceru ograniczyć ryzyko ucieczki psa.
W olsztyńskim schronisku jest teraz prawie 250 psów i około 100 kotów. Po nocy sylwestrowej na pewno ich przybędzie.




