Elbląg wspomniał ofiary Grudnia'70
Uroczysty apel poległych, modlitwa, kwiaty i znicze pod Pomnikiem Ofiar Grudnia'70 zakończyły cały tydzień obchodów "elbląskich grudniów".
Wcześniej była msza w intencji grudniowych ofiar. Wydarzenia sprzed 30 i 41 laty miały w Elblągu szczególnie dramatyczny przebieg, a mieszkańcy miasta uznawanego przez komunistyczne władze za najsilniejszy punkt oporu, poddawani byli szczególnym represjom.18 grudnia jest w historii Elbląga dniem szczególnym, bo wiążą się z nim dramatyczne walki uliczne w kilku miejscach i śmierć Mariana Sawicza, który został zastrzelony przez milicjanta na ulicy 1 Maja, kiedy wychodził z baru mlecznego. Miał 22 lata, dokładnie tydzień później miał wziąć ślub.
Pomnik Ofiar Grudnia'70 został postawiony przez robotników kilku elbląskich zakładów rok po zwycięstwie Solidarności, tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego. Są to dwie rozerwane bryły betonu spięte krzyżem z mosiężnym napisem "Ofiarom Grudnia 1970 - W Hołdzie Robotniczej Dumie, Godności i Woli - Solidarność Ziemi Elblaskiej".
Ulica i skwery w podbliżu monumentu noszą nazwiska elbląskich ofiar Grudnia'70 - Zbyszka Godlewskiego, Mariana Sawicza i Waldemara Rebinina.




