Piszą listy w obronie więźniów
W Giżycku trwa maraton pisania listów w obronie więźniów sumienia i innych osób, wobec których łamane są prawa człowieka. Potrwa do godziny 2.00 w nocy w pasażu portowym. Wczoraj podobna akcja odbyła się w Olsztynie. Napisano ponad 600 listów.
Jest to przedsięwzięcie globalne. Ludzie piszą listy w ponad 50 krajach na różnych kontynentach. Pomysłodawcą jest Amnesty International.Listy trafiają do władz poszczególnych krajów, w których łamane są prawa człowieka. W tym roku listy pisane są m.in. w obronie więźniów obozów pracy w Korei Północnej, 20-letniego blogera z Azerbejdżanu wiezionego za wpisy na Facebooku oraz Jemenki skazanej na śmierć.
Jak przekonuje Amnesty International, co roku dzięki listom, udaje się wpłynąć na poprawę sytuacji kilku lub kilkunastu osób. W ubiegłym roku udało się pomóc m.in. Femi Petersowi, który chciał zorganizować pokojową demonstrację w Gambii, za co trafił do więzienia.




