Z Olsztyna do Kaliningradu przez Gdańsk
Wprowadzenie tak zwanego małego ruchu granicznego między Polską a Rosją wcale nie oznacza, że będzie można podróżować zupełnie bez wiz. Mały ruch graniczny ma objąć północne powiaty Warmii i Mazur i część Pomorza oraz cały Obwód Kaliningradzki.
Zgodę na podpisanie umowy między Polską a Rosją, która ma ułatwić podróżowanie, wydał Parlament Europejski. Europosłowie uznali, że łatwiejsze przekraczanie granic pomoże zwiększyć wymianę gospodarczą i kulturalną pomiędzy regionami. - Ale żeby przekroczyć granicę trzeba będzie mieć specjalne pozwolenie - podkreślił poseł Jerzy Szmit, szef PiS w okręgu olsztyńskim. - A po te dokumenty, mieszkańcy Warmii i Mazur będą musieli jechać do konsulatu rosyjskiego w Gdańsku - dodał Szmit.Mimo wszystko Andrzej Ryński z SLD widzi pozytywne aspekty wprowadzenia małego ruchu granicznego między Obwodem Kaliningradzkim a częścią Warmii, Mazur i Pomorza. Umowę w sprawie małego ruchu granicznego, Polska i Rosja mają podpisać 14 grudnia. A zaczęłaby obowiązywać w najbliższe wakacje.




