Film o mieszkańcach Mazur Garbatych
Mieszkańcy Mazur Garbatych są bohaterami fabuły dokumentalnej "Przystanek dla bocianów", którą można było zobaczyć dzisiaj w Gołdapi. Projekcji towarzyszyła wystawa fotograficzna "Krajobrazy-Miejsca-Pejzaże" i koncert mieszkającego na Mazurach, Andrzeja Garczarka.
Zależało mi na stworzeniu obrazu, który byłby i dokumentem, i jednocześnie poetycką opowieścią. - powiedział reżyser filmu, Józef Romasz, pochodzący z Mazur operator i wykładowca łódzkiej Filmówki.W ocenie krytyk filmowej Marii Kornatowskiej, jest to piękna, na poły realistyczna, na poły poetycka, niezwykle intensywna wizualnie opowieść.
Akcja "Przystanku dla bocianów" rozgrywa się we wsi Czukty. Dla bohatera - Wiesława Bołtryka, artysty i "tułacza z wyboru", stały się one przybraną ojcowizną. Kamera towarzyszy jego samotnym wędrówkom po wsi i zagląda do kolejnych domów, w których nocuje. Film współfinansował Polski Instytut Sztuki Filmowej.
Pokaz odbył się w gołdapskim kinie "Kultura".




