Opóźnione wybory w Olsztynie
W Olsztynie niedzielne wybory do Parlamentu Europejskiego rozpoczęły się z opóźnieniem. Na olsztyńskim osiedlu Jaroty do 6 lokali wyborczych nie można się było dostać. Mimo to, członkowie komisji nie podjęli decyzji o przedłużeniu głosowania.
Najprawdopodobniej w nocy ktoś uszkodził zamki w drzwiach. W dwóch przypadkach do zamków wciśnięto klej, do dwóch kolejnych nieznani sprawcy włożyli kawałki metalu - prawdopodobnie szpilki. W tych przypadkach musiał interweniować ślusarz. Kolejne utrudnienie to kłódka, która zawisła na furtce prowadzącej do budynku komisji. Dopiero po jej usunięciu do lokalu mogła wejść komisja i pierwsi wyborcy. W związku z tymi utrudnieniami w lokalu nr 59 w Olsztynie przy ulicy Jaroszyka, głosowanie rozpoczęło się z 20-minutowym opóźnieniem. Mimo to, członkowie komisji nie podjęli decyzji o przedłużeniu głosowania, dlatego cisza wyborcza trwała do 22:00, czyli do czasu zamknięcia wszystkich lokali wyborczych.




