Aktualności

Strona głównaAktualności"Kulawy" wygłosi mowę końcową Wydrukuj artykuł
2011-10-23

"Kulawy" wygłosi mowę końcową

Jutro w Sądzie Okręgowym w Elblągu, na czwartej z kolei rozprawie, mowę końcową będzie wygłaszał Jan R. ps. Kulawy, szef jednego z najgroźniejszych gangów w Polsce. Jest on oskarżony o zabójstwa oraz przemyt papierosów, alkoholu i narkotyków.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć
W sierpniu prokurator zażądał dla czterech oskarżonych, w tym Jana R., kar dożywotniego więzienia za zabójstwo dwóch szczecińskich biznesmenów. Dla pozostałych - kar od 1,5 roku do 15 lat więzienia.

"Kulawy", który odpowiada za kierowanie gangiem, przemawia już kilkanaście godzin i przekonuje sąd o swojej niewinności. Oskarżony nie jest ograniczony czasem wystąpienia. Sąd nie może mu przerwać, dopóki oskarżony odnosi się do istoty sprawy.

Sędziowie zakładaja, że rozprawa będzie już ostatnią, podczas której Jan R. wygłosi ostatnie słowo. Niewykluczone, że 31-go października, kiedy jest wyznaczony kolejny termin, rozpocznie się ogłaszanie wyroku. Ponieważ na ławie oskarżonych zasiada 15 osób, które mają w sumie kilkadziesiąt zarzutów, publikacja wyroku wraz z ustnym uzasadnieniem może zająć nawet 3 dni.

Według prokuratury, działający w Kisielicach gang "Kulawego", zajmował się przemytem papierosów, alkoholu i narkotyków na wielką skalę. Jest oskarżony także o wyłudzenia odszkodowań za fikcyjne kolizje samochodowe, kradzieże aut oraz włamania.

Najcięższe zarzuty dotyczą zabójstw dwóch biznesmenów ze Szczecina. Mężczyźni, którzy prowadzili legalne interesy, zajmowali się także przemytem papierosów. W maju 2003-go roku przyjechali do Jana R. w sprawie rozliczeń finansowych. Według prokuratury, "Kulawy"wraz ze swoimi ludźmi zamordował ich, bo jego zdaniem biznesmeni oszukali go. Ciał mężczyzn do tej pory nie znaleziono.

Jan R. dowożony jest do sądu na łóżku szpitalnym, bo kilkanaście lat temu wskutek wypadku samochodowego został sparaliżowany. Z uwagi na stan zdrowia i zalecenia lekarzy rozprawy nie mogą trwać dłużej niż 4 godziny.
Liczba odwiedzin: 14725140   |   © Polskie Radio Olsztyn wykonanie: KS i WN