Aktywni olsztynianie przejechali 75 kilometrów
Ponad 50 rowerzystów wyruszyło z Olsztyna do Frączek. Była to kolejna impreza z cyklu "Olsztyn Aktywnie". Dziś trasa wyprawy była przygotowana dla zaawansowanych cyklistów, bowiem do przejechania było aż 75 kilometrów.
Długie rajdy rowerowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem. - podkreśla Mirosław Arczak, opiekun wyprawy i dodaje, że pomysł chwycił od razu, a u nas przekłada się to na sukces w internecie, ponieważ jedną z płaszczyzn jest forum dyskusyjne, dzięki któremu wykształciły się dodatkowe imprezy, które nic nie kosztują miasta. Są to tak zwane dzikie rajdy, która mają długość do 100 kilometrów.Choć pogoda w lipcu nie rozpieszcza to dla rowerzystów nie jest problemem, gdyż nie zważamy na nią. Gdyby dziś padało, to na rajd przyszłoby 5-6 osób mniej. W naszym gronie są doświadczone osoby, które wiedzą, jak się ubrać i nastawić na każde warunki pogodowe. - dodaje Arczak.
Za tydzień najbardziej zaawansowani rowerzyści olsztyńscy wybiorą się do Sętala.



