Z Czech i Niemiec "przywędrują" do nas sokoły
Na Warmii i Mazurach rozpoczyna się próba odtworzenia populacji sokoła wędrownego w regionie. W najbliższy poniedziałek w rezerwacie Las Warmiński na terenie Nadleśnictwa Nowe Ramuki w specjalnych sztucznych gniazdach zostaną umieszczone młode sokoły.
Nadrzewna populacja tego rzadkiego ptaka wyginęła w latach 60-tych ubiegłego stulecia. A przyczyną były używane w tamtym czasie środki ochrony roślin. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Olsztynie, Nadleśnictwo Nowe Ramuki i Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" chcą odtworzyć populację sokoła .18 czerwca na czterech sosnach rosnących w rezerwacie „Las Warmiński" zamontowano już specjalne sztuczne gniazda. W poniedziałek w tych sztucznych gniazdach zostaną umieszczone młode sokoły wędrowne, sprowadzone z Czech i Niemiec. Każdy z osobników zostaje zaobrączkowany. Ptaki znakuje się czarnymi obrączkami, które można odczytać podczas obserwacji. Na drugą nogę zakładane są obrączki ornitologiczne w kolorze zielonym. W trakcie obrączkowania odnotowuje się ważne informacje np. data, miejsce obrączkowania, wiek i płeć ptaka itp. Pozwoli to przy kolejnym schwytaniu, obserwowaniu lub odnalezieniu martwego ptaka ustalić jego historię - gdzie i jak wędrował, w jakiej był kondycji lub co było przyczyną jego śmierci.
Sokoły spędzą w sztucznych gniazdach zawieszonych w koronach drzew około 10 dni. Służy to przyzwyczajeniu ich do tego miejsca. Mechanizm ten, zwany wdrukowaniem na miejsce urodzenia, powoduje, że sokoły po osiągnięciu dojrzałości w wieku około 2-3 lat zakładają gniazda w środowisku zbliżonym do tego, gdzie po raz pierwszy zaczęły samodzielnie żyć.




