Od początku czerwca utonęły już 3 osoby
Od początku czerwca w wodach Warmii i Mazur utonęły już trzy osoby. Ostatnią ofiarą jest 50-letni mężczyzna, którego ciało wyłowiono z własnego przydomowego stawu w miejscowości Wysoka koło Działdowa.
O tym, że ktoś pływa w wodzie policję poinformował mężczyzna dzierżawiący grunt od właściciela posesji. Strażacy wyłowili ciało z wody. Według pierwszych ustaleń do tragicznego wypadku doszło kilka dni wcześniej. Mężczyzna był samotny. Wykluczono też wstępnie udział w wypadku osób trzecich. Na miejsce przyjechał prokurator. Okoliczności tragedii wyjaśni sekcja zwłok. To trzeci od początku czerwca przypadek utonięcia na Warmii i Mazurach.24-letni mężczyzna utonął w jeziorze Piaseczno koło Lidzbarka. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pił wcześniej alkohol. Mężczyzna w czasie kąpieli zanurzył się pod wodę i już nie wypłynął.
Ponad tydzień temu w rzece Elbląg utonął 20-latek, który także wcześniej pił alkohol.




