Nie przemycaj – apelują celnicy i księża
Celnicy z Warmii i Mazur, Podlasia oraz województw lubelskiego i podkarpackiego rozpoczynają kampanię społeczną pod hasłem "Nie przemycaj!". Do skrzynek pocztowych mieszkańców tych województw trafi ponad milion 300 tysięcy ulotek. Do udziału w akcji włączyli się też księża.
Akcja służb celnych i Ministerstwa Finansów ma uświadomić negatywne skutki przemytu dla państwa i mieszkańców, a także prawne konsekwencje udziału w tym procederze. Według celników, przewożeniem kontrabandy przez wschodnią granicę często trudnią się całe rodziny, a przemyt w wielu przygranicznych miejscowościach jest postrzegany nie jako przestępstwo, ale normalny sposób zarabiania pieniędzy - powiedział w Radiu Olsztyn koordynator akcji Ryszard Chudy z Izby Celnej w Olsztynie.
Według nieoficjalnych szacunków, tylko na Warmii i Mazurach z przemytu utrzymuje się około 40 tysięcy osób, które systematycznie jeżdżą do Obwodu Kaliningradzkiego. Są tam towary o niezwykle atrakcyjnych cenach, które są mocno pożądane nie tylko w Polsce, ale i innych krajach Unii. Głównie chodzi o papierosy - dodał Ryszard Chudy.
Celnicy mają świadomość, że żadnymi hasłami nie przekonają tych, którzy zawodowo trudnią się przemytem. Chcą natomiast przestrzec przed nim kolejne pokolenia. Dlatego będą odwiedzali szkoły. Do skrzynek pocztowych mieszkańców czterech województw trafi ponad milion 300 tysięcy ulotek.
Regionalne rozgłośnie radiowe i stacje telewizyjne będą nadawać spoty reklamowe. Do udziału w akcji włączyli się też księża, którzy mają przypominać z ambon, że przemyt to grzech. Kampania służb celnych potrwa do lipca.




