Dzikie zwierzęta będą miały w Elblągu swój azyl
W Elblągu powstanie azyl dla rannych, dzikich zwierząt. To efekt współpracy samorządu, Nadleśnictwa Elbląg i Okręgowego Łowczego z Polskiego Związku Łowieckiego. Do azylu odwożone będą sarny, lisy, dziki i inne zwierzęta wymagające pomocy i opieki.
Jak mówi wiceprezydent Elbląga Tomasz Lewandowski, azyl będzie także pełnił funkcję edukacyjną, ratusz przewiduje organizowanie tam specjalnych lekcji dla uczniów elbląskich szkół.Niebawem także, w kilku miejscach miasta, staną tzw. odłownie. Pomogą one w humanitarny sposób wyłapywać dziki, które coraz śmielej wkraczają w dzielnice miasta położone przy terenach leśnych. Odłownie pojawią się na osiedlach Nad Jarem, na Bielanach, Dębicy i przynajmniej dwie na Zawadzie. Koszt budowy klatki to 3 tysiące złotych, wykona je Zarząd Zieleni.
Porozumienie w sprawie opieki nad dzikim zwierzętami w obrębie miasta jest w trakcie opracowywania. Szacowany jest między innymi koszt jego realizacji. Jak zapewnia wiceprezydent Lewandowski, zostanie ono podpisane w ciągu najbliższych dni.




