Nurkowie wyciągnęli kontener śmieci
Czterdziestu nurków z mazurskiego WOPR, straży pożarnej, straży granicznej i policji przez kilka godzin wyławiało śmieci z dna kanału węgorzewskiego - w sumie wydobyli duży kontener odpadów. Nurkowie kilka godzin pracowali w wodzie, której temperatura sięgała 5-6 stopni.
Rekordziści ubrani w suche kombinezony do nurkowania wytrzymywali w niej kilkadziesiąt minut. Ci, którzy mieli kombinezony piankowe, pracowali połowę krócej. Nurkowie chcieli wysprzątać kanał węgorzewski przed sezonem turystycznym i przy okazji poćwiczyć swoje umiejętności.Z dna kanału (od zamku do portu i w kanale przyportowym) wyciągnęli kontener śmieci. Były to nie tylko rzeczy utopione przez żeglarzy np. garnki czy noże, ale i typowe odpady: puste butelki, puszki czy opony. Nurkowie maja nadzieję, że turyści i żeglarze uszanują ich pracę i nie będą celowo zaśmiecać Mazur.
Mazurskie WOPR przed zimą sprzątało kanał w Giżycku - wtedy wyciągnięto z wody podobną ilość śmieci. Akcje sprzątania mazurskich kanałów organizowano także w poprzednich latach.




